Zakończenie komina Polmar

Jak powstało zakończenie komina Polmar? Historia prawdziwa

Nasze regulator to urządzenie, które pomogło pozbyć się ciągu wstecznego z instalacji kominowych w tysiącach domów. Przez wiele lat ulepszaliśmy regulator do takiej formy, w jakiej dostajesz go dzisiaj. Nie oznacza to jednak, że osiedliśmy na laurach – cały czas szukamy nowych rozwiązań na optymalizację działania naszej końcówki na komin dymny. Dzisiaj jednak opowiemy, jak wspaniałomyślność jednego człowieka przyczyniła się do powstania produktu, który podbił rynek kominowy

Końcówka na komin – małe wielkiego początki

Wszystko zaczęło się na Podlasiu, gdzie na przełomie lat 80 i 90 mieszkał Pan Józef Matejczuk. Był Strażakiem ochotnikiem i wielokrotnie brał udział w akcjach ratunkowych. W tamtych czasach, szczególnie w mniejszych miejscowościach, plagą były pożary spowodowane niesprawnymi i źle zaprojektowanymi przewodami kominowymi. Płonęły całe gospodarstwa, a ludzie w jednej chwili tracili dach nad głową. Pan Józef po kolejnej akcji ratunkowej, w której walczył z ogniem spowodowanym wstecznym ciągiem kominowym, postanowił przyjrzeć się sprawie. Zastanawiał się, jak wyeliminować pożary wywołane nieprawidłowo funkcjonującym przewodem kominowym. W jego głowie zaczął kiełkować pomysł…

I tak powstała pierwsza końcówka komina dymnego

Pan Józef zamknął się w swoim garażu i zaczął pracować nad urządzeniem, które mogłoby zwalczyć wsteczny ciąg kominowy oraz było odporne na wszelkiego rodzaju uszkodzenia. Po jakimś czasie skonstruował prototyp regulatora. Nie wiedział jeszcze, że udało mu się wymyślić remedium na główne przyczyny pożarów w domach z kominami. Żeby jednak mieć pewność, że jego zakończenie komina działa, musiał je w jakiś sposób przetestować. Postanowił więc chałupniczo produkować nasady kominowe i rozdawać je swoim znajomym na Podlasiu. To oni mieli sprawdzić urządzenie w domowych warunkach. Po krótkim czasie Pan Józef otrzymał wieści, których się nie spodziewał.

Regulator pozwolił na obniżenie kosztów ogrzewania

Znajomi, którzy dostali do przetestowania regulator ciągu kominowego zauważyli, że oprócz ochrony przed pożarami i ustabilizowaniem ciągu, nasada kominowa generuje oszczędności na opale. Pan Józef przez przypadek rozwiązał dwa najważniejsze problemy osób, które posiadały w swoich domach kominy. Po krótkiej euforii nadszedł czas na załatwiane formalności. Bez nich bowiem nie było możliwości wprowadzenia produktu na rynek.

Przyszedł czas na legalizację zakończenia komina

Pan Józef rozpoczął „formalizowanie” istnienia regulatora ciągu kominowego od uzyskania patentu. Dało mu to pewność, że nikt inny nie wypuści na rynek produktu podobnego do jego wynalazku. Żeby jednak końcówka komina dymnego mogła być sprzedawana, potrzebne były badania naukowe. Bez nich nasada nie mogła zostać uznana za produkt rzeczywiście skuteczny. Gdy i to się udało, Pan Józef zdobył niezbędne certyfikaty bezpieczeństwa i rozpoczął sprzedaż na szeroką skalę.

Zakończenie na komin zadziałało a nisza została zapełniona

Zakończenie komina dymowego wypełniło niszę i bardzo szybko znalazło swoich odbiorców. Ci z kolei polecali produkt znajomym, dzięki czemu w niedługim czasie sprzedaż osiągnęła 60 tys. egzemplarzy. Dla Pana Józefa krajowy rynek był za mały, więc zaczął rozpowszechniać swój wynalazek poza granicami Polski. Obecnie Polmar planuje ekspansję na rynek amerykański, w którym drzemie bardzo duży potencjał dla produktów takich jak regulator ciągu. Amerykanie masowo szukają sposobu na obniżenie kosztów ogrzewania i w tym upatrujemy szansę na sukces naszego urządzenia.

A wszystko zaczęło się tak niewinnie...

Kto by się spodziewał, że jeden strażak z Podlasia, który chciał pomóc ludziom w ochronie przed pożarami, stworzy przełomowy produkt w walce z niesprawnymi instalacjami kominowymi? Chyba nawet Pan Józef nie oczekiwał takiego obrotu sprawy. Historia firmy Polmar i regulatora ciągu kominowego pokazuje, że czasami zwykły przypadek oraz dobre intencje mogą zmienić na lepsze życie wielu osób. Nasza firma jest przykładem, że powiedzenie „potrzeba matką wynalazku” naprawdę sprawdza się w życiu.

Chcesz poznać lepiej regulator ciągu kominowego? Skontaktuj się z nami . Z chęcią opowiemy, jak działa i do czego dokładnie może Ci się przydać nasza końcówka na komin.

WRÓĆ